Orzechy do prania – bzdura

Orzechy piorące stają się coraz bardziej popularne. Coraz częściej słyszy się o nich wiele dobrego.

Ale czy są one aż tak dobre?

Do prania służą pomarszczone łupiny orzechów drzew występujących w Indiach i Nepalu. Łupiny te zawierają ok.13 – 15% saponin – związków powierzchniowo czynnych, mających zdolność tworzenia piany [nie zaoobserwowałam]. Saponiny chronią roślinę, gdyż charakteryzują się silnymi właściwościami przeciwbakteryjnymi, pierwotniakobójczymi, przeciwgrzybicznymi i przeciwwirusowymi.

Jakie są ich zalety:

Produkt doskonały dla alergików [być może], osób cierpiących na choroby skórne, w tym na atopowe zapalenie skóry, idealny do pielęgnacji delikatnej skóry niemowląt i małych dzieci.
Naturalny środek czyszczący, piorący i pielęgnacyjny[?!], łagodny dla kolorów, o neutralnym zapachu [zgadza się], zmiękczający tkaniny[niepowiedziałabym].

Orzechy są ekonomiczne [że co?] – 1 kg orzechów wystarczy dla 4 – osobowej rodziny na okres 1 roku przy średniej ilości prań 3 – 4 tygodniowo.

Koszt: od 20 – 40 zł

Do czego stosować?

do prania bieliznydo mycia naczyń,
do pielęgnacji ciała i włosów (usuwa łupież), – [nie testowałam]
do zwalczania szkodników roślinnych (grzybów, mszyc),
w gospodarstwie domowym do czyszczenia i dezynfekcji -[zdecydowanie polecam Cif]
 

A jak to wygląda w praktyce? -[moje doświdczenie]

Wyprałam ubrania mojego synka wkładając do pralki orzechy zamiast proszku do prania.

Efekt był mizerny – plama, która była przed praniem [dodam, że była to plama od błota, która nie należy do plam „trudnych” – mamy wiedza o co chodzi:)]  pozostała nadal! Na dodatek pranie było „nijakie”, brak zapachu, a w dotyku jakieś takie niemiłe.

Pomyślałam, że wypiorę raz jeszcze – by przekonać się czy plama zejdzie. Niestety – to samo!

Za trzecim razem musiałam wsypać proszku bo doprać ubrania. Zatem nie widzę tutaj ekonomi – jedno ubranie prałam aż 3 razy.

[Od koleżanki wiem, że ubrania białe, prane w orzechach piorących, stawały się szare.]

Stwierdzam jednogłośnie – Orzechy piorące NIE PIORĄ!!!

Aby nie być gołosłownym – odsyłam do artykułu opublikowanego przez czaski serwis Ekolist, gdzie podano wyniki testu konsumenckiego, w którym przebadano skuteczność prania środkami chemicznymi, ekologicznymi środkami chemicznymi, orzechami i zwykłą wodą. Test wykazał, że skuteczność prania w orzecharz wypadła porównywalnie do prania w samoej wodzie.

Reklama